Krótki pokaz jak działały pułapki na wojnie z Wietnamem.


Ktoś to fajnie tłumaczył ze na wojnie nie chodzi o zabijanie a o ranienie ludzi. Zabity nie angażuje pozostałych ludzi a ranny angażuje bardzo dużo osób i obciąża morale i logistykę.





2752

Autor: pawel

Nie stój biernie... Skomentuj to: