POTRĄCENIE ROWERZYSTKI NA PRZEJEŹDZIE ROWEROWYM W RUDZIE ŚLASKIEJ


I przepisy przepisami, a ja zawsze i tak zwalniam przed przejazdem przez jezdnię, gdy jadę rowerem. To samo jest z przechodzeniem przez pasy. Pierwszeństwo, nie pierwszeństwo, wole jeszcze trochę pożyć, niż udowadniać swoje pierwszenstwo leżąc na cmentarzu, czy sparaliżowana w łóżku. A poza tym istnieje coś takiego jak zasada ograniczonego zaufania na drodze. Człowiek, to człowiek, może być pijany, niewyspany, zamyślony, rozkojarzony i to zarówno pieszy, jak i kierowca.





646

Autor: admin

Nie stój biernie... Skomentuj to: